|

Coraz częściej, nawet w przypadku inwestycji określanych do tej pory mianem mainstreamowych (tradycyjnych, głównego nurtu), kwestie ochrony środowiska naturalnego mają decydujące znaczenie przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych. To pierwszy i bardzo ważny krok do tego, aby czynniki ESG oraz odpowiedzialne inwestowanie zdobyły szeroką popularność wśród właścicieli i zarządców aktywów. Tym bardziej, że wiele wskazuje na to, że w przyszłości, której przecież wszyscy inwestorzy powinni myśleć, etyczne i proekologiczne spojrzenie na inwestowanie będzie trendem dominującym. Ci, którzy zauważą to wcześniej, mają szansę wyprzedzić konkurentów i poruszać się po tym terenie znacznie pewniej niż tradycjonaliści.
|
Wydane w połowie kwietnia 2010 trzy raporty organizacji WRI World Resources Institute oraz Climate Change Centre of Excellence banku HSBC przyglądają się bliżej zagadnieniu zagrożeń inwestycyjnych w południowej i południowo-wschodniej Azji związanych ze zmieniającymi się warunkami naturalnymi. W badaniach chodzi przede wszystkim o niedobory wody, które coraz częściej dotykają te regiony globu, a także o silne zmiany pogodowe związane z ociepleniem klimatu. Uwarunkowania te mają szczególnie duży wpływ na sektor produkcji napojów i żywności, branżę energetyczną oraz budownictwo.
|
|

Na to tytułowe pytanie może odpowiedzieć najnowszy raport opublikowany przez organizację National Labor Committee (Krajowy Komitet Pracy), wydany w kwietniu 2010, dotyczący warunków pracy w chińskiej fabryce akcesoriów komputerowych, która zaopatruje między innymi Microsoft i pozostałych gigantów amerykańskiej branży IT. Z badania jasno wynika, że w zakładach, znajdujących się w południowych Chinach w mieście Dongguan, zarządzanych przez tajwańską spółkę KYE Systems Corp, w sposób drastyczny łamane jest prawo pracy. Zmiany trwają nawet po piętnaście godzin, także podczas weekendów, a co gorsza w fabrykach tych zatrudniane są dzieci.
|
Obok Stanów Zjednoczonych to właśnie Chiny są obecnie największym emitentem gazów cieplarniach do atmosfery. Jednocześnie jednak również w Chinach intensywnie rozwijane są technologie będące podstawą gospodarki niskoemisyjnej. Chodzi tu przede wszystkim o wykorzystanie źródeł odnawialnych takich jak energia słoneczna, wiatrowa oraz geotermalna. Mimo że chiński rząd ostatecznie poparł ustalenia szczytu COP-15 w Kopenhadze i przychylił się do konieczności wprowadzenia ograniczeń w zakresie emisji CO2, nie ulega wątpliwości, że do roku 2030 może spadać jedynie tempo przyrostu emisji, ale nie jej całkowita wielkość. Właśnie ten rok ma oznaczać szczyt poziomu gazów cieplarnianych emitowanych przez chińską gospodarkę do atmosfery.
|
|
|
|
|
|
|
|
Strona 10 z 38 |