Home

Komu zagraża korupcja? PDF Drukuj Email
Europejskie Forum Odpowiedzialnych Inwestorów - Eurosif (European Sustainable Investment Forum) wraz z francuską firmą badawczą Vigeo opublikowały skondensowany raport dotyczący korupcji w poszczególnych sektorach gospodarki, zatytułowany po prostu Corruption Report. Podstawowe przesłanie tego opracowania pozostaje niezmienne – jak zwykle w przypadku tej tematyki zwraca się uwagę na to, że kluczową sprawą dla przeciwdziałania łapówkom jest większa transparentność działalności oraz podejmowanie konkretnych działań i wysiłków, aby takie zachowania ograniczyć. Korupcja oznacza bowiem dla firm wzrost kosztów o przynajmniej 10% i tworzy ryzyko dla inwestorów.
 
W ramach europejskiego projektu o nazwie „Budowanie odpowiedzialnej konkurencyjności” (Building Responsible Competitiveness), współfinansowanego przez Komisję Europejską, opublikowane zostały specyficzne wskazówki dotyczące społecznej odpowiedzialności biznesu (CSR) dla sektora budowlanego. Opracowanie nosi nazwę Guidelines  to Enhance CSR  in  the construction sector i powstało przy współudziale firm przede wszystkim z Austrii, Belgii, Hiszpanii, Portugalii, Węgier i  Włoch – zarówno dużych jak i małych i średnich przedsiębiorstw. Cały projekt trwał półtora roku.
 
Prawdziwy Amerykanin mieszka na przedmieściach, ma przynajmniej dwa potężne samochody z napędem na cztery koła oraz prawdopodobnie broń i nadwagę. Gwarantuje mu to (no może poza problemami z tuszą) konstytucja USA, która daje mu również prawo do obrony tego „amerykańskiego stylu życia”. To hasło wytrych, z którym próżno by walczyć kolejnym liderom politycznym. I tak jak końca w tym kraju nie ma dyskusja na temat ograniczenia dostępu do broni, tak samo nie widać póki co, aby rząd Stanów Zjednoczonych miał szybko zrobić coś istotnego w sprawie zmian klimatycznych. Szczególnie, że być może już niebawem mówienie o ociepleniu klimatu będzie niezgodne z prawem.
 
BP drugim Enronem? PDF Drukuj Email
Już teraz wiadomo, że wyciek ropy z zatopionej platformy wiertniczej Deepwater Horizon, należącej do koncernu BP, będzie jak dotąd największą katastrofą ekologiczną tego typu w Stanach Zjednoczonych, a jeśli tak dalej pójdzie, to być może także i na świecie. Póki co nie udało się bowiem opanować wycieku ropy do wód Zatoki Meksykańskiej. Potrzeba na to jeszcze co najmniej tygodnia, a czas nagli - wraz z nadchodzącym sezonem huraganów, które mogą uderzyć w ten region już w sierpniu, katastrofa ta może przerodzić się w tragedię o niewyobrażalnych wprost rozmiarach – zagrożone mogą być między innymi żyjące z turystki wyspy na Karaibach. Nasuwa się zatem pytanie, czy będzie to ostatni taki przypadek i co można zrobić, aby podobnych incydentów uniknąć w przyszłości?
 
Strona 3 z 38