LOGOWANIE
Subskrybcja RSS
Ostatnio dodane
- Przełom zależy od inwestorów
- Zestresowane banki
- Polskie nieruchomości SRI
- Forum Odpowiedzialnego Biznesu we współpracy z Odpowiedzialne-Inwestowanie.pl i KB Pretendent przebadają polski rynek kapitałowy pod kątem CSR
- Czy Polskę stać na odpowiedzialność?
- Półprawda czy kłamstwo?
- Tytoniowe obozy pracy
- Zwrócić skradzioną przyszłość
![]() ![]() Rosnące zainteresowanie inwestorów kwestiami ochrony środowiska ma również swoje odzwierciedlenie w trakcie głosowań przez przedstawicieli na walnych zgromadzeniach w notowanych spółkach. Według przepisów amerykańskiej Komisji ds. Papierów Wartościowych i Giełd (Securities and Exchange Commission – SEC) prezentowane po raz pierwszy uchwały, które zdobędą minimum 3% głosów, mogą zostać złożone także w kolejnym roku, jednak minimalne poparcie musi wynieść wtedy przynajmniej 6% itd. W przeciwnym razie uchwały te mogą zostać odrzucone przez władze firmy na 3 lata, dlatego też tak ważne jest zdobycie odpowiedniej ilości głosów. Wśród uchwał, które miały swój debiut na tegorocznych walnych zgromadzeniach jest między innymi postulat organizacji As You Sow wobec firmy MDU Resources, o ujawnienie wysiłków spółki na rzecz ograniczenia zagrożenia związanego z produkcją pyłów lotnych powstających w wyniku spalania węgla. Substancje te są szkodliwe dla środowiska i stwarzają zagrożenie dla zdrowia ludzi. Uchwała ta zdobyła 25,6% poparcia, co oznacza, że do tematu będzie można powrócić w przyszłym roku. Równie duże poparcie zdobyły najnowsze postulaty zaprezentowane przez Green Century Capital Management oraz organizację Investor Environmental Health Network (IEHN) na walnych zgromadzeniach dwóch spółek z branży wydobycia ropy i gazu - Cabot Oil and Gas (36% poparcia) oraz EOG Resources (31% głosów), których przyjęcie pod głosowanie obydwie spółki starały się odrzucić, czemu przeciwstawił się SEC. Propozycje dotyczyły wymogu większej transparentności przedsiębiorstw w odniesieniu do ryzyka związanego z praktyką szczelinowania hydraulicznego (rozsadzanie skał za pomocą wody z domieszką substancji o zwiększonej lepkości, aby wydobyć surowiec ze skalnych kieszeni), mającą ogromny negatywny wpływ na środowisko naturalne głównie z tego względu, że na jeden odwiert wymagane jest blisko 30 tys. metrów sześciennych wody, substancje stosowane w tym procesie są toksyczne oraz, że pęknięcia mogą grozić osuwaniem się gruntu. Niepokój działaczy ekologicznych a także amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska (Environmental Protection Agency - EPA) budzi przede wszystkim skład chemiczny substancji stosowanych do szczelinowania hydraulicznego i ich wpływu na jakość i zasoby wody pitnej – obecne przepisy nie nakładają na firmy z tej branży obowiązku podawania informacji na ten temat. Ponadto według szacunków podanych w rezolucjach skierowanych do Cabot Oil and Gas oraz EOG, w następnym dziesięcioleciu 60 do 80% odwiertów w procesie wydobycia gazu ziemnego będzie wymagało zastosowania tej procedury. Poza tym rozwój technologii umożliwia obecnie śledzenie chemicznych znaczników użytych substancji, co stwarza olbrzymie ryzyko dla reputacji spółek przemysłu naftowego w przypadku doprowadzenia do skażenia terenu lub co gorsza wody, nie wspominając już o karach finansowych i olbrzymich stratach z tytułu odszkodowań. Ta perspektywa powinna zatem w sposób naturalny popychać poszczególne przedsiębiorstwa do dbałości o środowisko naturalne. W tym sezonie podobne projekty uchwał w sprawie szczelinowania hydraulicznego zostaną poddane pod głosowanie jeszcze w 12 innych spółkach, między innymi w Chesapeake Energy, ExxonMobil, Williams Companies oraz Ultra Petroleum. Tags:
|
||||




